Wiadomości

 Wiele osób pyta mnie ostatnio: „Bogini, dlaczego nie odpisałaś?”, „Czekam już kilka dni”, „Myślałem, że jestem dla Ciebie ważny”.

Czas to wyjaśnić raz na zawsze.Nie odpowiadam na większość wiadomości, ponieważ:
  • Nie jestem tu po to, żeby prowadzić darmowe rozmowy i podtrzymywać fantazje.
  • Moja uwaga i czas są płatne. Zawsze tak było.
  • Otrzymuję setki podobnych wiadomości dziennie. Większość z nich jest identyczna.
Jeśli piszesz tylko „Cześć Bogini, chcę być Twoim sługą” – to ja już to czytałam setki razy. Nie wzbudza to we mnie żadnej reakcji, a takie zwrotu bez żadnego szacunku dla Pani działają na Mnie odstręczająco. 

Jeśli naprawdę chcesz mojej uwagi, zrób to prawidłowo:
  1. Wyślij daninę.
  2. Napisz konkretnie, czego oczekujesz (sesja online, na zamówienie, spotkanie w realu, używane rzeczy itp.)
  3. Bądź szarmancki i konkretny.
Wtedy jest duża szansa, że odpowiem szybko i z przyjemnością.Nie oczekuj ode mnie roli darmowej rozrywkowczyni czy terapeutki. Nie jestem nią.Jestem Boginią. I mam swoje zasady.Kto je rozumie – zostaje.
Kto nie rozumie – będzie dalej czekał na odpowiedź, której nie będzie.
Co myślicie o tym? Szczerze.



Komentarze